Może niezupełnie, ale blisko. Użytkownicy innych systemów operacyjnych niż MacOSX od dawna zazdrościli Textmate - bodajże pierwszego edytora od czasu Vi i Emacsa, który wprowadził kompletnie nową jakość w temacie edycji kodu. Edytor stał się swoistą ikoną i wzorem do naśladowania dla twórców edytorów pod inne platformy. Natomiast autor edytora E zamiast kopiować pomysły skontaktował się z Allanem Odgaardem (z którym studiowali na tej samej uczelni, ale nigdy się nie poznali), autorem Textmate i przedstawił mu wizję współpracy, na którą Allan przystał.
W wyniku współpracy edytor E stanie się kompatybilny z Textmate na poziomie makr, komend, preferencji.
Wpis z bloga autora E-dytora
(via porneL)
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
8 Responses for "TextMate pod Windows"
Przydałby się taki podobny do TextMate edytor dla Linuksa. Zna ktoś może jakieś?
Gedit?
Gedit? Tak szczerze mówiąc, to mu się nigdy bardziej nie przyglądałem. Czas sprawdzić.
Ja ostatnio fascynuje się wersją 4 beta Komodo. Fajnie się pracuje (z założeniem że to beta, i są jeszcze bugi
), emulacja trybu vima mnie powaliła na kolana (nie jest stuprocentowa, ale w końcu czuję się jak w domu
), podpowiadanie kodu do większości używanych przeze mnie języków też 
ściągam dla testu.
geez, ten program mimo prostego wyglądu to dla mnie stanowczo za dużo. jestem pod wrażeniem.
Gedit, małe to to i niepozorne - wystarczy włączyć ftp, ‘najczęściej używane fragmenty kodu (skakanie tabulatorami piękna sprawa)’ , menadżer projektów i do szczęścia więcej nic nie trzeba
gedit przy kwrite to śmieć.
Leave a reply