Bedzietnych obciążyć podatkami bo przecież jak ci, co nie piją - są wywrotowcami. Specjalnie uszczuplają budżet państwa. A tym wielodzietnym damy mieszkanie, ze “specjalnej puli mieszkań”. Zapewne z tych trzech melonów. A tanie państwo to już zapewne tylko synonim taniego społeczeństwa - jak kur*a łyknie wszystko.
A na wypadek gdybyście mieli kiedyś wątpliwości, możecie sprawdzić czy produkty, które kładziecie na stole są aby na pewno koszerne. Co więcej, zainteresowane firmy/wytwórcy mogą nawet przejść proces certyfikacji w siedmiu prostych krokach. Po drodze będą się kontaktować z Rabbinic coordinator (account executive) i Rabbinic field rep.
Kalka Allegro, ale darmowa więc już nie kalka tylko inspiracja. Nie?
Na koniec - to przecież oczywiste, że dwa morderstwa w dwa dni to przypadek. Na świecie przecież w tym samym czasie dochodzi do “tysięcy a nawet setek” morderstw. Pewnie po prostu weszli w linię ognia.
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
5 Responses for "Nie codzienny przegląd sieci"
~subasta: a próbowałeś otworzyć regulamin? dowolną aukcję? kontakt? :>
stolica, kluby, 2 morderstwa, a minister o czym mówi? o rzekomej (bo bez żadnych dowodów) działalności Miodowicza sprzed kilkunastu lat…
ostatnie dni na zmiany w podatkach, a w sejmie… ustawa lustracyjna
bezdzietnych się nie obłoży podatkami - konstytucja. kolejny wspaniały pomysł posłanki Sobeckiej :] zwolenniczki bicia dzieci, osoby twierdzącej że każdy z długimi włosami ubrany na czarno to prawodopodobnie satanista, kandydatka na rzecznika praw dziecka…
a gdzie IE7?
ludwikc ja próbowałem i jak najbardziej jest wszystko wporządku.
A dlaczego mialoby nie byc ulg dla rodzin z dziecmi ? Dzieci sa potrzebne (kto bedzie na Ciebie robil w przyszlosci ?), wiec moze warto zrobic cos co sprawi ze dzieci nie beda kula u nogi (nie mowie o kasie do reki tylko o ulgach podatkowych), bo poki co Panstwo posiadania dzieci nie ulatwia (a duzo dzieci jest w jego szerokopojetym interesie), wiec jak ludzie decyduja sie na dzieci to glownie polityce na przekor.
ukasbadu: przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Dlaczego mam być obciążony, bo nie posiadam dzieci? A co z tymi, którzy dzieci mieć nie mogą?
Jeśli byłyby ulgi czy faktyczna pomoc dla tych, którzy chcą mieć dzieci - bardzo proszę. Zgadzam się z tym, że powinny być. Ale w całym problemie nie chodzi o to, by dzietnym było łatwiej, tylko o to, by bezdzietnym było jeszcze trudniej.
Leave a reply