Odwiedzając różnej maści portale i wortale zaczynam czuć się jak bym właśnie słuchał Fisza, z płytki Fru!. Pomysłowość (albo raczej - jej brak) ludzi od reklamy zaczyna mnie przerażać.
Na wp.pl widziałem już reklamy w stylu ign.com gdzie, zanim dostaniemy się do podstrony, jesteśmy raczeni full-screen reklamą z opcją “skip”, o reklamach z dźwiękami już wspominałem. Teraz o2 mnie katuje reklamą kolejnej szmiry - Straż nocna.
Tak naprawdę, nie mam wiele do flasha. W pewnych sytuacjach jest przydatny i wskazany, np portfolio Design Chapel czy Leo Burnett mi się podoba, ale te strony są w miarę zoptymalizowane. Oczywiście, u mnie w pracy się haczą, ale w przeciwieństwie do gównianych reklam w gazeta.pl nie zżerają mi 100% procesora!
I w ten oto sposób wracamy do reklamy filmu Straż nocna w jednym z serwisów portalu o2.pl. Muszę przyznać, że całkiem pomysłowy, ale litości! Latający flash przy kursorze, latające (flash jest cienki w dynamicznym poruszaniu dziesiątek obiektów, bo każdy obiekt traktuje jako wektor, a nie bitmapę, o czym pisał Magnum w Webesteem) obiekty w topie, i jeszcze flash na 2/3 ekranu (w 1280×1024). Litości, to zarzyna mojego AMD 2000+!
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
6 Responses for "To nie reklamy muzykę przerywają, to muzyka reklamy przerywa."
Dokałdnie to samo mnie denerwuje. Różnej maści flashowe reklamówki doprowadzają mnie do szewskiej pasji, a zamykanie każdej z nich to niepotrzebna strata czasu…
Flashowe reklamy - powinni tego zabronić
ech
właśnie musiałem zabić Firefoksa, bo otworzyłem 5 podstron forum z o2.pl na których był głupi flash.. cholera, miałem pootwierane 10 innych zakładek ;/
Popupy reklamujące Błękitną linię śmierci TPSA na stronie…tpsa.pl

Flashowe reklamy, gdzie nie działa przycisk "X", służący do zamykania reklamy…to jest to, co użytkownicy lubią najbardziej.
Dwie reklamy tego samego produktu na jednej stronie (jedna reklama normalna na pół strony, druga na 2/3 ekranu jako popup) - i już się nie obronisz.
Reklamy uruchamiające się po kliknięciu na pole formularza…itd
Zawsze możesz pójść na kompromis i reklamy zablokować, ja osobiście nie blokuje, bo bym tak jak w twoim przypadku nie dowiedział się np.: o jakimś filmie, a że nie jestem "kinowym wyjadaczem", to i nie śledzę dokładnie co się ma zaraz w kinie pojawić.
Adblock, my friends and my other self.
Najgorsze sa flashe, np. na gazeta.pl, ktorych nie da sie zamknac, bo nic sie nie wyswietla poza bialym polem uniemozliwiajacym czytanie tekstu.
Leave a reply