Tak, zdecydowanie możemy mówić o fenomenie blogów. Tym bardziej, od kiedy za serwisami blogowymi stoją prawdziwe, niemałe pieniądze.
Można już spokojnie mówić o tym, że blog przestał być li tylko pamiętnikiem nastolatków – emocjonalnym striptizem, umysłowym ekhibicjonizmem. Blogi to obecnie bogate źródło informacji oraz szansa na sławę, rozpoznawalność i pieniądze.
W tym świetle nie jest specjalnym zaskoczeniem, że (to już oldie, ale z powodu zdechniętego joggera będzie o tym dziś) VeriSign, gigant w kwestii zabezpieczeń transakcji internetowych, jest zainteresowany popularnością blogów i kanałów RSS. Pierwszy krok wykonany – Verisign wykupiło weblogs.com.
Cena? Oparta na plotkach, przewidywane: od 2 do 5 mln dolarów.
Kto następny?
Powiązane wpisy:

by Spider
10 Oct 2005 at 13:31
nastepne bedzie jogger.pl
by nbw
10 Oct 2005 at 13:32
Sparrow dostał ofertę od Billa G.? ;>
by Jajcus
10 Oct 2005 at 13:39
Hmmm… ciekawe jakie przekręty na tym VeriSign będzie robił…
by zgoda (jarek)
10 Oct 2005 at 13:51
Pierduły. Przeczytajcie sobie relacje z konferencji Web 2.0 — kto pamięta rok 1998, to się uśmieje. Tyle, że teraz zamiast słowa "ecommerce" jest "blogging".
by Patrys
10 Oct 2005 at 15:44
Prasa donosi, jakoby Jogger miał zostać przejęty przez koncern NoSkills.
by Riddle
10 Oct 2005 at 16:03
Dla mnie blogi za ktorymi stoi ktoś nie z krwi i kości będą tylko ciekawostką.
by Nina
12 Oct 2005 at 12:58
Dla mnie blog już dawno przestał być pamiętnikiem, dziennikiem czy miejscem, którego właścicielem jest jakaś "emocjonalna dziwka" – jak czasem zwykłam nazywać samą siebie.
W chwili obecnej blog – jest dla mnie jedynie kolejną formą prezentowania treści.