Tak, zdecydowanie możemy mówić o fenomenie blogów. Tym bardziej, od kiedy za serwisami blogowymi stoją prawdziwe, niemałe pieniądze.
Można już spokojnie mówić o tym, że blog przestał być li tylko pamiętnikiem nastolatków - emocjonalnym striptizem, umysłowym ekhibicjonizmem. Blogi to obecnie bogate źródło informacji oraz szansa na sławę, rozpoznawalność i pieniądze.
W tym świetle nie jest specjalnym zaskoczeniem, że (to już oldie, ale z powodu zdechniętego joggera będzie o tym dziś) VeriSign, gigant w kwestii zabezpieczeń transakcji internetowych, jest zainteresowany popularnością blogów i kanałów RSS. Pierwszy krok wykonany - Verisign wykupiło weblogs.com.
Cena? Oparta na plotkach, przewidywane: od 2 do 5 mln dolarów.
Kto następny?
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
7 Responses for "Blogi - sława, kobiety, reklamy i zapach pieniędzy"
nastepne bedzie jogger.pl
Sparrow dostał ofertę od Billa G.? ;>
Hmmm… ciekawe jakie przekręty na tym VeriSign będzie robił…
Pierduły. Przeczytajcie sobie relacje z konferencji Web 2.0 — kto pamięta rok 1998, to się uśmieje. Tyle, że teraz zamiast słowa "ecommerce" jest "blogging".
Prasa donosi, jakoby Jogger miał zostać przejęty przez koncern NoSkills.
Dla mnie blogi za ktorymi stoi ktoś nie z krwi i kości będą tylko ciekawostką.
Dla mnie blog już dawno przestał być pamiętnikiem, dziennikiem czy miejscem, którego właścicielem jest jakaś "emocjonalna dziwka" - jak czasem zwykłam nazywać samą siebie.
W chwili obecnej blog - jest dla mnie jedynie kolejną formą prezentowania treści.
Leave a reply