nbw: Redefine the undefined

O Sieci, standardach i róznych takich…

Archive for September, 2005

Chcesz zostać webdeveloperem?

  • Filed under: jogger
Tuesday
Sep 13,2005

W sumie miałem nie zabierać głosu w pewnej dyskusji, która zaczęła się u Riddle i w gruncie rzeczy, wciąż nie chcę. Moje podejście do tworzenia stron zmienia się odwrotnie proporcjonalnie do mojej wiedzy na ich temat. Inaczej mówiąc: im więcej o nich wiem, tym mniej skrajny jestem.

Może chodzi o to, że jestem emerytowanym amigowcem i często żartuję, że mój “rulezizm” skończył się, wraz ze sprzedażą Amigi.

Niemniej, jeśli ktoś sądzi, że bycie “starszym klikaczem stron” jest nobilitujące i laski na to lecą, to zapraszam do przeczytania (po angielsku) artykułu Steps to Becoming a Freelance Web Developer

Tabele: headers i id

  • Filed under: jogger
Monday
Sep 12,2005

HTML 4 wprowadził atrybut 'headers' dla kolumn tabeli <td>. Atrybut ten jest używany w połączeniu z atrybutem identyfikatora (id="") zawartego w nagłówku tabeli (<th>), by umożliwić logiczne połączenie dowolnej kolumny bądź kolumn, z dowolnym nagłówkiem bądź nagłówkami.

Poniższa tabela, przedstawiająca ceny pomarańczy i jabłek, wykorzystuje identyfikatory i nagłówki.

Ceny krajowych i importowanych jabłek i pomarańczy w Sydney i Melbourne
Importowane Krajowe
Pomarańcze Jabłka Pomarańcze Jabłka
Sydney
Hurtowe $1.00 $1.25 $1.20 $1.00
Detaliczne $2.00 $3.00 $1.80 $1.60
Melbourne
Hurtowo $1.20 $1.30 $1.00 $0.80
Detalicznie $1.60 $2.00 $2.00 $1.50

PYTANIE: jaka jest cena hurtowa importowanych jabłek w Sydney?

Dla użytkowników wszelkiego typu screen readerów (zna ktoś jakieś ładne/zgrabne tłumaczenie tego terminu?), użycie identyfikatorów i nagłówków oznacza, że odpowiedź na to pytanie poznają bez problemu.

Rzućmy okiem na kod:

  • <table border="1" summary="Ceny hurtowe i detaliczne, krajowych i importowanych jabłek i pomarańczy, w Sydney i Melbourne. Są dwa rzędy kolumn.">
  • <caption>
  • Ceny krajowych i importowanych jabłek i pomarańczy w Sydney i Melbourne
  • </caption>
  • <thead>
  • <tr>
  • <td></td>
  • <th colspan="2" id=”imported”>Importowane</th>
  • <th colspan="2" id="domestic">Krajowe</th>
  • </tr>
  • <tr>
  • <td></td>
  • <th id="oranges-imp">Pomarańcze</th>
  • <th id=”apples-imp”>Jabłka</th>
  • <th id="oranges-dom">Pomarańcze</th>
  • <th id="apples-dom">Jabłka</th>
  • </tr>
  • </thead>
  • <tbody>
  • <tr>
  • <th id=”sydney” colspan=”5″>Sydney</th>
  • </tr>
  • <tr>
  • <th headers="sydney" id="wholesale-sydney">Hurtowe</th>
  • <td headers="imported oranges-imp sydney wholesale-sydney">$1.00</td>
  • <td headers=”imported apples-imp sydney wholesale-sydney”>$1.25</td>
  • <td headers="domestic oranges-dom sydney wholesale-sydney">$1.20</td>
  • <td headers="domestic apples-dom sydney wholesale-sydney">$1.00</td>
  • </tr>
  • <tr>
  • <th headers="sydney" id="retail-sydney">Detaliczne</th>
  • ...Reszta kodu ...

Korzystając w JAWS z odpowiednich kombinacji klawiszy, większość użytkowników będzie w stanie zlokalizować odpowiednią komórkę tabeli, zawierającą odpowiedź na powyższe pytanie. Mogą upewnić się w swoim wyborze, prosząc JAWS o przeczytanie tej właśnie kolumny.

JAWS przeczyta kolumnę mniej więcej w ten sposób:

kolumna trzecia, rząd czwarty, jabłka Sydney cena hurtowa importowane, dollar jeden kropka dwa pięć

http://www.usability.com.au/resources/tables.cfm#id

Sieciowa terminologia

  • Filed under: jogger
Monday
Sep 12,2005

Od pewnego czasu spotykam się z terminami, nad którymi zaczynam się poważnie zastanawiać. Chodzi przede wszystkim o terminologię stosowaną przez osoby zajmujące się tworzeniem stron WWW.

Dawniej było prościej - wszyscy byli “webmasterami”. Ale teraz? Kim jest webmaster? A kim jest designer (bądź mniej trendi, ale po polsku: projektant)? I czym się różni top od logo?

Dla mnie:

webmaster
to osoba zajmująca się utrzymaniem strony. Jest odpowiedzialny raczej za jej działanie i dbanie o treść, niż zaangażowany w jej kreację.
webdesigner
po polsku - projektant. Zatem jest to osoba odpowiedzialna za wygląd strony. Mówiąc prościej: grafik
programista
osoba znająca się na programowaniu (C, C++, PHP, ASP, Java itp), tworząca w nich wszelkiego rodzaju systemy CMS, CRM itd.
koder
Szczerze mówiąc - długo walczyłem z tym terminem. Możemy jednak przyjąć, że koder, to osoba składająca to, co zrobił programista, z tym, co zrobił grafik - tworząca stronę. Posługująca się z reguły technologiami takimi jak XHTML, XML, DOM, CSS.
top
Element graficzny na górze stron (np kwiat u mnie, w motywie “antidesign”), które większość ludzi myli z logiem/logotypem
logo
Logo to znak graficzny spełniający rolę marketingową a jednocześnie informacyjną, poprzez skrótowe, ale łatwo zauważalne i łatwo zapamiętywalne przedstawienie symbolu firmy, instytucji, organizacji, lub też jakiejś idei, pomysłu, ale także mogące spełniać rolę jako charakterystyczne oznaczenie czegoś, czyli spełniające rolę znaku informacyjnego. Zatem kwiat na moim joggu nie jest logiem, natomiast w pewnym sensie może słonecznik jest logiem akcji Browsehappy.pl

A może się mylę?

Oczywiście, zdarza się, że programista jest także koderem, a koder zajmuje się także grafiką. Ba, są osoby, którym wydaje się, że są dobre we wszystkim. Ale cóż - z reguły co jest do wszystkiego to jest…

Istnieje także kwestia “wyższości” pewnych terminów nad innymi. O wiele lepiej brzmi “jestem webdesignerem” niż “jestem programistą/koderem”, prawda?

Choć można wtedy po prostu przyjąć, że jest się “webdeveloperem”.

Strona za milion dolarów?

  • Filed under: jogger
Saturday
Sep 10,2005

Ludzie nie przestaną mnie zadziwiać w swojej pomysłowości. Podobnież najtrudniej zarobić pierwszy milion. A może by tak przez stronę? Do sprzedania jest 1 milion pikseli, jeden piksel kosztuje jednego dolara.

Strona za milion dolarów

AJAXowe TOP 10

  • Filed under: jogger
Saturday
Sep 10,2005

Większość (jeśli nie wszystkie) aplikacje wymienione w niniejszym zestawieniu mają problem z działaniem w przeglądarce Opera.

W ich przypadku zalecam korzystanie z Firefoxa bądź… Internet Explorera

  1. Początkowo miał tu znaleźć się kalendarz/organizer Kiko, ale po obejrzeniu tego czytnika RSS stwierdziłem, że pod względem wykonania, bije Kiko na głowę.

    Czytnik ten robi naprawdę dobre wrażenie i co ważniejsze - nie trzeba nic instalować na dysku. Do pobrania jest źródło, które możemy umieścić, na przykład, na swojej stronie domowej.

  2. Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Writely - czyli edytor tekstu, umożliwiający edycję dokumentów przez kilka osób jednocześnie. Ponadto Writely potrafi: zaimportować/wyeksportować dokument MS Word, tworzyć archiwa ZIP, wysyłać treści mailem bądź publikować je na stronie. Poza tym jest prostszy w obsłudze niż Wiki i “jest nowe i ładnie wygląda!” :)

    Ex-aequo z Writely, drugie miejsce zajął interaktywny portal firmy Backbase. Przy okazji tego portalu, wspomnę jedynie jeszcze o ciekawostce jaką jest Protopage. Wirtualny, konfigurowalny, “pulpit”, ze stronami startowymi. Brak w nim tylko czytnika RSS.

  3. Trzecie miejsce zapewne może zainteresować użytkowników Del.icio.us, jako że zajmuje je Del.icio.us Director, czyli eksperymentalny i alternatywny interfejs dla użytkowników Del.icio.us, ułatwiający edycję i modyfikację zawartości swojego konta.

  4. Czwartego miejsca miało nie być, ostatecznie jednak załapał się na nie Amazon Zuggest, czyli dynamiczne podpowiedzi dla użytkowników Amazon.

    Wygląd słaby, ale działa.

  5. Pozostałe 6 miejsc zostało wyciętych z powodów ekonomicznych.

Z braku laku

  • Filed under: jogger
Monday
Sep 5,2005

Mówią, że na bezrybiu i rak ryba. Trzymając się tego stwierdzenia, pozwolę sobie powiedzieć, że nie samym tworzeniem stron WWW człowiek żyje.

A czym żyję ja, gdy nie składam stron, nie piszę notek ani artykułów? Tak - muzyką.

“Odkrycia” tego tygodnia:

  • Frontline Assembly - moi osobiści faworyci industrialu, na płytce Civilization pokazują, że nie tylko bliźniaczy projekt - Delerium - szuka nowych klimatów. Jest tu wszystko: wycieczki w stronę Massive Attack, industrial, downtempo, elementy triphopu, melancholijne pianino, spacer na krawędzi goa, minimal, samplowane elektryczne gitary, trochę elektronicznego punku w tylu The Prodigy. Palce lizać. Zwłaszcza fani Sceny Komputerowej, grupy Farbrausch czy Mufflera (muzyk), będą zachwyceni. Utwór Trategic jest niczym żywcem wyjęty z jakiegoś dema amigowego.
  • VNV Nation - znów scenowo. Znów minimal. Znów, w wielu utworach, klimaty niczym żywcem wyjęte z dem scenowych. Zwłaszcza Monar Records - Klinton i Revisq.
  • Arcana - przede wszystkim Inner Pale Sun i Cantar de Procella - na uspokojenie, wyciszenie, trochę muzyki bez boskiego natchnienia, ale przyjemnej w odbiorze. Uznawani za zespół wypełniający lukę po Dead Can Dance. Klimaty romantyczno średniowieczne.
Saturday
Sep 3,2005

Brytyjska firma, znany i ceniony deweloper gier dla Playstation, Portable Playstation i XBOX, szuka programistów do pracy w swoim zespole.

Dane dotyczące pracy:

  • praca w okolicach Londynu
  • tygodniowe godziny pracy: w zależności od projektu
  • okres pracy: minimum 12 miesięcy (ok 1-2 lata, możliwość przedłużenia)
  • pensja: bardzo konkurencyjne warunki (m.in. firma płaci za przeprowadzkę i ubezpieczenie oraz oferuje jedną z najwyższych pensji w tej branży).
  • szczegóły do ustalenia

Rok-dwa to typowy czas pracy programisty w jednej firmie. Firma posiada 5 zespołów na terenie UK. Siedziba główna firmy mieści się w Londynie.

Praca jest w Londynie, aczkolwiek, gdyby znalazły się odpowiednie osoby, najlepiej z okolic Warszawy, które z jakichś przyczyn nie mogłyby wyjechać do Londynu, ale posiadałyby odpowiednie kwalifikacje - istnieje cień szansy na pracę w Polsce, dla tej samej firmy (zależy to od wyniku rozmów jakie są obecnie prowadzone).

Osoby zainteresowane proszę przede wszystkim o kontakt mailowy:

nbw@despammed.com

  • Doskonała znajomość C/C++
  • Przydatna znajomość Direct3D/OpenGL, choć nie jest konieczna
  • Znajomość języka angielskiego umożliwiająca swobodną komunikację
  • Umiejętność pracy w zespole, pod presją i dotrzymywania terminów
  • Pasja do tworzenia gier komputerowych
  • Preferowane wykształcenie wyższe - informatyka.
  • Preferowane doświadczenie w tworzeniu gier na Sony Playstation2, Microsoft XBOX lub Nintendo Gamecube

Moja uwaga: z uwagi na fakt, że znam trochę stan tej branży w Polsce, dwa ostatnie “wymogi” są opcjonalne. Liczyć należy się jednak z tym, że w przypadku nie spełnienia ich - pracodawca może wymagać przejścia dodatkowych testów.

Mile widziane:

  • Znajomość programowania Pixel i Vertex Shaderów
  • Doświadczenie w programowaniu z naciskiem na efekty graficzne, zaawansowane renderowanie i techniki oświetlenia obiektów
  • Doświadczenie w tworzeniu i implementowaniu systemów “fizyki”

Jacyś chętni?

Praca od zaraz

o2.pl

  • Filed under: jogger
Friday
Sep 2,2005

Firma roku 2004 strikes again. Bardzo lubię sytuację, w której moje konto jest kasowane bez powodu. Buziaki za poziom obsługi klienta.