Jeden z najbardziej niedocenianych i zaskakująco mało znanych programów – Macromedia Fireworks, doczekał się niedawno swojej ósmej odsłony.

Fireworks 8 is unique in its ability to support both vector and bitmap images. The new release adds a range of effects, enabling more beautiful, realistic, and higher-quality web graphics. The latest features include more than 25 new blend modes, such as overlay, color burn, additive, and subtractive, to alter the look of colors and objects. The new shadow effect adds a perspective shadow that gives images greater dimension and depth. Fireworks 8 was designed specifically for web designers as a stand-alone image editing and optimization tools and includes highly efficient roundtrip integration with Dreamweaver 8 and Flash Professional 8, letting users save time by sharing assets without having to reapply changes.

Razem z Fireworksem także inne produkty Macromedii doczekały się nowych wydań, ubranych w schludny pakiet Macromedia Studio 8.

Dlaczego o tym piszę? Tak, jestem wielkim fanem MFW; tak, pracuję we Flashu więc tym bardziej, a poza tym – cena. Jeśli ktoś chciałby na poważnie (legalnie) zająć się tworzeniem stron WWW, uważa, że GIMP to za mało, a Photoshop jest za drogi, na pewno ucieszy go fakt, że cena FW nie przekracza 300 dolarów, a Studio 999$.

Powiązane wpisy:

  1. To smutny dzień. Adobe + Macromedia
  2. Pean o Fireworksie
  3. Świąt.
  4. Flash back.
  5. Adobe Fireworks – polskie forum i blog