Choć XHTML i CSS nie są tak naprawdę nowymi standardami, dopiero niedawno, wraz z upowszechnieniem się nowoczesnych przeglądarek, ich popularność zaczęła wzrastać.

Jak to jednak bywa w takich przypadkach - poziomy ich implementacji bywają różne, a popularność wynika raczej z powodu czysto ludzkiej przywary - “numerkomanii” (w ten sam sposób ludzie w domach instalują Windows 2003 Server bo ma wyższy numerek niż Windows 2000 czy XP), niż faktycznej świadomości zysków (oraz strat).

Większość developerów, wspieranych przez brak dobrego oprogramowania, tworzy strony, które tylko z pozoru (z poziomu najpopularniejszego walidatora - W3C) są zgodne z definicją standardu XHTML.

W serii artykułów w art&design magazine, postaramy się rozprawić z faktami i mitami dotyczącymi “nowej szkoły” oraz wskazać jak naprawdę powinno się robić strony zgodne ze standardami.

Jeśli ktoś zastanawiał się (ktoś tęsknił? :), dlaczego ostatnio tu nie piszę artykułów na temat tworzenia stron WWW, to właśnie jest odpowiedź.

Oto oddajemy w Wasze wirtualne ręce czternasty numer Webesteem art&design magazine. Przygotowaliśmy nowy dział - Web Standards, w którym - począwszy od tego numeru - regularnie, co mniej więcej miesiąc-dwa, ukazywać się będą, między innymi, moje, artykuły dotyczące tworzenia stron internetowych, standardów, projektowania, łączenia projektowania z programowaniem i inne.

Poza oceną całego magazynu - mnie przede wszystkim interesuje odbiór działu Web Standards. Wszelkie uwagi, krytyka, pochwały i sugestie - mile widziane.

Pragnę jednak zaznaczyć, że numer 14ty, był bardzo “pechowy”. Wiele rzeczy zmieniało się w trakcie jego powstawania a i sam dział narodził się właściwie w niecałe dwa tygodnie. Co zresztą, po obu artykułach, widać.

Myślę, że nie zdradzę żadnej tajemnicy, jeśli powiem, że to dopiero początek - już podczas kończenia tego numeru, zaczęliśmy pracować nad podniesieniem poziomu i kilkoma niespodziankami, o których, w tej chwili - sza!

Na pewno jest na co czekać.

W imieniu całego zespołu Webesteem, raz jeszcze - zapraszam.

A w obecnym numerze, mnie osobiście, bardzo zaciekawiły artykuły i sylwetki Iwony Całej - “Obudzić w sobie łobuza” (wspaniałe, ciepłe, ilustracje dla dzieci), Pawła Piotrzykowskiego recenzja nadchodzącej rewolucji - Flash 8, Marcina Mościckiego artykuł “Lato, upał, burza. Burza mózgów”, szkic na temat estetyki w nowych mediach - Marcina Młynka i - tradycyjnie doskonały - felieton Agaty Janus: Życie jak landryna.