Zatem używasz Gecko, jesteś “świadomym” webdeveloperem i chcesz zrobić poważną stronę, zgodną ze wszystkimi standardami i wysyłać ją jako application/xhtml+xml. Wspaniale?
Pomyśl jeszcze raz: strona XHTML wysyłana jako application/xhtml+xml będzie wyświetlona dopiero po otrzymaniu i przeparsowaniu całego dokumentu. To bug, albo raczej - misink ficzer.
The document is not loaded and rendered incrementally. That is, the document is displayed only after the entire document has been received and parsed. Contrary to a common misguided assertion, this is not done in response to a requirement set forth in any W3C specification. In particular, the XML specification does not require the entire document to be checked for errors before rendering can start. The lack of incremental loading and display is simply a bug (or a missing feature).
http://www.mozilla.org/docs/web-developer/faq.html#xhtmldiff
Człowiek całe życie się uczy, heh.
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
6 Responses for "XHTML considered harmful?"
To akurat nie musi byćtaki wielki problem, bo dokumenty XHTML są z reguły mniejsze od typowych stron (niejako wymuszają użycie CSS - nie liczę np. SVG podawanego inline). Większy problem jest taki, że XHTML podawany jako xhtml+xml nie działa w IE, na szczęście 1.0 można podawać też jako text/html (wtedy obowiązuje incremental rendering, ale tracimy rozszerzalność języka, a IE i tak zatnie się na pierwszej sekcji CDATA).
Jeśli o IE mowa, to jest jeszcze jeden problem: słabe metody do content negotiation. Chodzi o działanie "psychologiczne", tzn: wysyłamy wszystkim normalnym przeglądarkom drakoński xhtml+xml, a IE html. Jeśli pojawi się u nas na stronie błąd, to jak jeden mąż, wszystkie alternatywy się wysypią, a IE będzie działał nadal.
Firefox umie już zapisywać kompletne strony, które dostaje s iksemelowym mime.
Zapomniałem "?" - to miało byc pytanie
Chyba jeszcze nie ma potrzeby wprowadzania tego prawdziwego XHTML. Ja bym poczekał conajmniej na IE7. Na razie za dużo problemów z tym jest, a to z alternatywami, a to z naszym kochanym gniotem.
No bo, jeśli nie korzystamy z rozszerzeń, to czy naprawdę zależy nam na tym ułamku sekundy przewagi w parsowaniu strony? Szczególnie, że kosztem jest wysypanie strony całkowicie przy literówce/błędzie w kodzie? No i inne kwiatki do tego.

Chyba trzeba się powoli przerzucać na inny tok myślenia - web to już nie będzie jedna wielka samowolka. Powoli zarówno przeglądarki jak i strony będą musiały być na najwyższym poziomie. To chyba dobrze, rozwijamy się.
da.killa: ja nie wiem, ale chyba mogę sprawdzić - będę miał pretekst by zainstalować 1.5Beta
Leave a reply