Kornel Lesiński z ekipy Osiołki.net pojawił się dziś w wiadomościach Gazety wraz z tekstami oceniającymi witryny kandydatów na Prezydenta Polski.
Osobiście, uważam, że pojawianie się tego typu artykułów to dobry znak. To także dodatkowa motywacja by tworzyć coraz lepsze i dostępniejsze strony WWW.
Pojawia się jednak kwestia, którą poruszyłem opisując nową stronę J.K Rowling - nad którą pracował sztab ludzi z Macromedii i Light Maker - koszty. W kraju, w którym mieszkamy, a w którym pojęcie o standardach jest wciąż niewielkie (choć systematycznie rośnie), firmy, które zajmują się tworzeniem stron, uznają takie rzeczy jak alternatywne teksty dla obrazków, dodanie img do object itp. elementy, jako stratę czasu i pieniędzy.
Oprócz Kornela, strony oceniali: Michał Szota, Bartosz Gumowski i Dominik Uhlig.
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
13 Responses for "Wybory (nie)zgodne ze standardami?"
E… Gazeta.pl informuje o błędzie 404 gdy klikam na słowa "pojawił się dziś w wiadomościach"…
Już poprawione.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2915770.html
inny tekst pornela
To ten sam przecież
Mnie ucieszył fakt, że jak na razie większość głosów przypadła panowi Kowin-Mikke (czy to powinnno się odmieniać? :)). Uważam, że dobrze zrobił jego sztab wyborczy, że nie olał Internetu.
przypadła panu ^
(gosh)
fakt nie zauwazylem pierwszego linka
ja też oceniałem strony, ale partii - i o tym w gazecie nie napisali
Ja też opisałem każdą strone, a o mnie w gazecie nie piszą :]
http://bora.netburg.pl/bela/
Opowiem Wam taką anegdotkę. Oczywiście, traktujcie ją z mooocnym przymrużeniem oka, bo nie ma w niej krzty złośliwości ani nic z tych rzeczy:
Znajomi moich rodziców, postanowili się kiedyś wybrać do Rawy Mazowieckiej, by zobaczyć "świętą figurkę Matki Boskiej", o której ongiś szła fama, że płacze.
Zatem pojechali. Dojechali. Oglądają.
Patrzą z jednej strony, z drugiej strony, w końcu mąż pyta żony - widzisz coś? A ona odpowiada: nie. Zaczęli dyskutować, że to pewnie jakaś lipa i że nic nie widzą. Na co odwróciła się taka starsza kobieta i odparła:
- i nie zobaczyta, bośta niegodne!
s/żony/żonę
Nic dziwnego że Kowin-Mikke prowadzi bo sam natrzaskałem ponad 700 głosów
Hmmm… za ocenianie stron kandydatów wziąłem się jeszcze w sierpniu - http://www.mikolajski.net/2005/08/lech-kaczynski

Z różnych przyczyn zaprzestałem tej zbrodniczej działalności, ale wznowiłem ją 12 września recenzjami stron partii politycznych, które zarejestrowały listy ogólnopolskie. Do kandydatów wrócę na dniach
Leave a reply