Większość (jeśli nie wszystkie) aplikacje wymienione w niniejszym zestawieniu mają problem z działaniem w przeglądarce Opera.

W ich przypadku zalecam korzystanie z Firefoxa bądź… Internet Explorera

  1. Początkowo miał tu znaleźć się kalendarz/organizer Kiko, ale po obejrzeniu tego czytnika RSS stwierdziłem, że pod względem wykonania, bije Kiko na głowę.

    Czytnik ten robi naprawdę dobre wrażenie i co ważniejsze - nie trzeba nic instalować na dysku. Do pobrania jest źródło, które możemy umieścić, na przykład, na swojej stronie domowej.

  2. Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Writely - czyli edytor tekstu, umożliwiający edycję dokumentów przez kilka osób jednocześnie. Ponadto Writely potrafi: zaimportować/wyeksportować dokument MS Word, tworzyć archiwa ZIP, wysyłać treści mailem bądź publikować je na stronie. Poza tym jest prostszy w obsłudze niż Wiki i “jest nowe i ładnie wygląda!” :)

    Ex-aequo z Writely, drugie miejsce zajął interaktywny portal firmy Backbase. Przy okazji tego portalu, wspomnę jedynie jeszcze o ciekawostce jaką jest Protopage. Wirtualny, konfigurowalny, “pulpit”, ze stronami startowymi. Brak w nim tylko czytnika RSS.

  3. Trzecie miejsce zapewne może zainteresować użytkowników Del.icio.us, jako że zajmuje je Del.icio.us Director, czyli eksperymentalny i alternatywny interfejs dla użytkowników Del.icio.us, ułatwiający edycję i modyfikację zawartości swojego konta.

  4. Czwartego miejsca miało nie być, ostatecznie jednak załapał się na nie Amazon Zuggest, czyli dynamiczne podpowiedzi dla użytkowników Amazon.

    Wygląd słaby, ale działa.

  5. Pozostałe 6 miejsc zostało wyciętych z powodów ekonomicznych.