W sumie miałem nie zabierać głosu w pewnej dyskusji, która zaczęła się u Riddle i w gruncie rzeczy, wciąż nie chcę. Moje podejście do tworzenia stron zmienia się odwrotnie proporcjonalnie do mojej wiedzy na ich temat. Inaczej mówiąc: im więcej o nich wiem, tym mniej skrajny jestem.
Może chodzi o to, że jestem emerytowanym amigowcem i często żartuję, że mój “rulezizm” skończył się, wraz ze sprzedażą Amigi.
Niemniej, jeśli ktoś sądzi, że bycie “starszym klikaczem stron” jest nobilitujące i laski na to lecą, to zapraszam do przeczytania (po angielsku) artykułu Steps to Becoming a Freelance Web Developer
Powiązane wpisy:

by domelu
13 Sep 2005 at 14:21
nbw, laski leca na rowerzystow (to kiedy idziem na rower, wyrywac rowerzystki w szortach?
by Ktos
13 Sep 2005 at 14:24
A w końcu laski na to lecą czy nie?
Jak mi DNS wróci do działania to z chęcią przeczytam ten artykuł
by nbw
13 Sep 2005 at 14:26
domelu: w ten albo w przyszły weekend? w sumie ja dziś jestem na rowerze. ale moja kondycja nisko, nisko.
Ktos: czy ja wiem.. te które znam – lecą
by Patrys
13 Sep 2005 at 15:19
Laski uciekają na widok geeków. Jeśli ktoś liczy na to, że poderwie pannę na opowieści o .htaccess czy sztuczki w Ruby on Rails, to jest w błędzie raczej ;]
by Ktos
13 Sep 2005 at 15:21
Zawsze możemy szukać lasek-geeków
Nie wszystkie uciekają tak nawiasem
by Movi
13 Sep 2005 at 16:47
Amiga rulez ! PC suxx!
Stare czasy Intel Outside…
by domelu
13 Sep 2005 at 17:06
movi, apple rulez i prosze bez docinek, ze przechodzi na Intela
nbw, irc
by Movi
13 Sep 2005 at 17:10
domelu : odwiedź mego joggera bo chyba tego nie zrobiłeś, zauważysz że twój komentarz jest bardzo zbędny
. A to że przechodzi na Intela – no i co? Mac to platforma, Hardware+OS+Applikacje. Komentarze że Maczki z Intelem to PCty jest na tyle bezsensowny, że równoważne by było "Amiga przechodząc na PPC to już nie Amiga tylko Mac (tu chodzi o Blizzardy i Pegaza, i tak, do dzisiaj tym się interesuje
). Ale nie o tym wątek w sumie…
by evildzl
14 Sep 2005 at 17:25
Japka w sklepach już nie są fajne, wczoraj kg takich mientkich kupiłem.
A jak już mowa o rowerze, to idem. Raz kolejny dziesiejszego dnia.
by Movi
14 Sep 2005 at 17:42
Japka zapewnie nie, ale jabłka i słownik są fajne, twarde i w przypadku tego pierwszego soczyste i smakowite
by evildzl
15 Sep 2005 at 09:36
Jakbyś mnie znał, to wiedziałbyś, że lubię sobie umyślnie zniekształcać pisownię. Więc wkręty nt. słownika możesz sobie "pan wsadzić tam, gdzie pan możesz pana majstra pocałować w dupę".
PS. Ten komentarz jest jak najbardziej anty. I spadaj.