Jak odróżnić w Sieci kobietę od mężczyzny?
Kobiety (znaczna większość) nie robią spacji przed emordoikonkami.
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
54 Responses for "Odkrycia wieczorne"
Jak to nie?
Ja robię.
A jestem dziewczynką. Serio.
Dziwne;)
To ja z jakimiś dziwnymi kobietami chyba gadam. Właśnie przejrzałem wszystkie historie w jabberze i każda stawia spację przed emotmordą
zgadza się:)
A ja potwierdzę. Zdecydowana większość dziewczyn, z którymi gadałem (głównie poprzez GG… spróbujcie taką nawówić na Jabbera :P), nie stawia spacji przed emotikonkami. Zresztą niektóre ich ostro nadużywają… :/
> Zresztą niektóre ich ostro nadużywają… :/
Hm , moja mama , tak mi się wydaje ( a może i nie ) , używa właśnie spacji w ot , taki sposób . Okroponie to wygląda :/ .
Adi, a mi się dwie udało dawne zwolenniczki gg nawrócić na jabbera i w życiu nie chcą słyszeć o gg już
Ja próbowałem, ale uznały, że się za trudno konto zakłada… No i ta swoboda wyboru - pierwszy raz w życiu pewnie taką miały
A mnie się wydaje, że kobiety częściej niż mężczyźni robią "noski", np.
> A mnie się wydaje, że kobiety częściej niż mężczyźni robią "noski", np.
Bo mężczyźni z natury są leniwi ;).
Adi: dobra, przyznam się, że jednej sam też konto założyłem ale druga sobie dała nawet radę sama ze wszystkim
> Bo mężczyźni z natury są leniwi

Otóż to, kiedyś też robiłem noski, potem mi się znudziło
> > Bo mężczyźni z natury są leniwi
> Otóż to, kiedyś też robiłem noski, potem mi się znudziło
Ze mną tak samo
Wow! Co do sekundy
> Otóż to, kiedyś też robiłem noski, potem mi się znudziło
Tak samo i mi się znudziło - tak samo kiedyś robiłem noski. A może jeszcze przestanę robić w ogóle mordoikonki i nauczę się telepatii ;).
> a mi się dwie udało dawne zwolenniczki gg nawrócić na jabbera
Ciekaw jestem w jaki sposób. Bo ja też potrzebuję dwie zwolenniczki GG nawrócić - dokładnie moją mamę (37 lat) i siostrę (10 lat).
Nosków nie robię, robię spacje. Wniosek - jestem mężczyzną :D.
> Wniosek - jestem mężczyzną :D.
Heh, teraz już nawet kryteria męskości/kobiecości się przez ten internet zmieniają. Ale nie będę dociekał, jakie kiedyś były te kryteria.
A ja uważam, że całkowita rezygnacja z emotikonów spowodowałaby wiele nieporozumień. Już bardzo dawno temu zauważyłam, jak bardzo różnie odbiera się zdanie (o tej samej treści) zakończone emotikonem, od tego zakończonego znakiem interpunkcyjnym.
Noski robię rzadko, a jeśli robię w ogóle to dlatego, że mało kto je robi. Jeśli chodzi o pisanie i wysławianie się lenistwo i niedbalstwo nie wchodzi w grę. Pod tym względem jestem "czyściochem"
Dla mnie uśmiech
jest bardziej neutralny niż :), zwłaszcza podczas rozmów z dziewczynami na IM.
jest miłym, słodkim uśmiechem. :>
> Dla mnie uśmiech
jest bardziej neutralny niż :), zwłaszcza podczas rozmów z dziewczynami na IM.
jest miłym, słodkim uśmiechem. :>
Coś wiżu, że sprawy tu już się komplikują teraz trochę. A może wrócimy do źródeł, czyli pary ':-)' i ':-(', a intensywność będziemy wyznaczać ilością nawiasów?
> intensywność będziemy wyznaczać ilością nawiasów?
A, i nie chodzi mi o żadne potwory w stylu ':-)))))))))))', a o krótkie ':-))', ':-(('.
U mnie maksymalna liczba nawiasów, literek P lub D wynosi trzy. Rzadziej zdarza się większa ilość :)))
>
i
- kojarzy mi się z uśmiechem męskim
i
- natomiast z uśmiechem kobiety
>
Wniosek - kobiety to mężczyźni, i vice versa.
> U mnie maksymalna liczba nawiasów, literek P lub D wynosi trzy.
Trzy to także mój limit. Więcej niż trzy to jelonkarstwo.
Wielokrotności nie używam, bo mam regexpy w formułach emotek. :] Wolę już :D:D:D
Czy możecie ograniczyć ilość cytowania? To nie lista dyskusyjna. :]
> bo mam regexpy w formułach emotek. :]
Kie regexpy w formułąch? Możesz wyjaśnić.
> Czy możecie ograniczyć ilość cytowania?
Czasami jest potrzebne zaznaczenie wypowiedzi, do której się odwołujemy.
> To nie lista dyskusyjna. :]
Ale za to komentarze dyskusyjne
Tu chyba tylko jedna osoba cytuje, a nbw to pewnie sam przestał już śledzić swoje komentarze.
Errata:
> Możesz wyjaśnić.
Tu powinien być znak zapytania.
> Ale za to komentarze dyskusyjne
Szkoda, że ortografia parkoszowicka się nie przyjęła, bo bym dał tu prostokątne 'P'.
Paweł: (tak można się odwoływać, jesteś jedynym userem jakiego znam który cytuje jak na forum :> opanuj się :D) A tak:
("/:-?\)+/g"),"smile.png"
("/[;:]-?d+/gi"),"biggrin.png"
("/;-?\)+/g"),"wink.png"
("/[:;]-?\]+/g"),"yeah.png"
> Tu chyba tylko jedna osoba cytuje,
Jedna osoba, czyli ja. A tom chuligan ;-).
> a nbw to pewnie sam przestał już śledzić swoje komentarze.
Nie da się.
Nina: W takim tempie w jakim się pojawiają to na pewno przestał śledzić
> Ciekaw jestem w jaki sposób. Bo ja też potrzebuję dwie zwolenniczki GG nawrócić
Te dwie to maniaczki komputerowe i wszelkie nowinki je zawsze ciekawiły. Poza tym miały wstręt do reklam w gg
@riddle: Takiego zapisu używam, gdy odwołuję się do całości ostatniej odpowiedzi.
Paweł: Da się :] "Powiadamianie o komentarzach: Nie"
@riddle: Ale to da efekty do wszystkich wpisów, nie tylko do jednego.
Dziwiło mnie zawsze "@" … „at”? Chyba „to”! czyli „2”… „2:riddle”
riddle: (:P) to właśnie poznałeś drugą osobę
Lustro Moje Kochane, pamiętaj, że ja nawet w tych najtrudniejszych chwilach, bardzo Cię kocham i myślami jestem przy Tobie. Nie daj się tym podłym nabijaczom komentarzy :*
@riddle: '@' to skrót od łacińskiego 'ad', które znaczy po polsku 'do'.
Paweł: http://pl.wikipedia.org/wiki/%40
Zresztą chyba sobie wyłaczę dźwięki powiadomienia o nowych komentarzach, bo już tak się szybko pojawiają, że można przy nich tańczyć disco polo ;).
@riddle: Ale '@' wywodzi się ze skrótów średniowiecznych przepisywaczy ksiąg i oznaczało pierwotnie 'do'. Znaczenie 'na' pojawiło się dopiero z nastaniem imejli.
Kto w ogóle używa dźwięków w komunikatorach ;P
Ja bym chyba zwariowała, jakby mi tak co chwila coś muzykę zagłuszało. Pierwsze co robię we wszystkich programach to wyłączam dźwięki. Swoją drogą - przestaję śledzić komentarze bo mnie trafia powoli
enbewu aj lov ju do bólu :*
A juz w ogóle podziwiać należy tych co mają włączone dźwięki w gg. W psi przynajmniej jakiś miły dla ucha dźwięk jest, chociaż też go wyłączam zawsze
> Kto w ogóle używa dźwięków w komunikatorach ;P
Ten, kto nie ma ~100 aktywnych kontaktów.
> Ja bym chyba zwariowała, jakby mi tak co chwila coś muzykę zagłuszało.
Mi tam nie przeszkadza - wszystkie hymny jakie słucham znam na pamięć.
> W psi przynajmniej jakiś miły dla ucha dźwięk jest
U mnie w Kopete to 'plijum pling', w wolnej transkrypcji.
> Swoją drogą - przestaję śledzić komentarze bo mnie trafia powoli
Ja chyba też przestanę, bo naspamiliśmy tu aż 45 (słownie: czterdzieści pięć) komentarzy.
z Twoim i moim licząc to już 47
48
(przepraszam :))
Właśnie, piszecie małe p lub małe d? Np. :p albo :d ?
(49) Nie.
Ja daję duże
albo
Ale to dlatego, że ja mam wyłączone przerabiania emotek na jakieś grafiki i jakoś ładniej mi wygląda z dużymi.
Faktycznie nie śledziłem komentarzy - niski ukłon w stronę ekipy chrome.pl
*hug*.
Met, Ola, Hexe: właśnie dlatego napisałem "znaczna większość" (ot, pokusiłem się o generalizację. shoot me ;).
Riddle: jak na to wpadłem? hmm.. od jakiegoś czasu mi to chodziło po głowie. Bo nbw jest taki, że zwraca uwagę na takie pierdoły podczas rozmów - spacje, przecinki, ulubione emotki itp. Grupa na której przeprowadziłem badania:
ok. 350 kontaktów z archiwum (2-3 lata) mojego konnekta, smsów, blogów, irca itp.
Ninuś, ja Ciebie też ;)*
A wiecie, na swój sposób Was wszystkich kocham. I to chyba główny powód dla którego wciąż jestem na joggerze. Od głupiego spostrzeżenia do rozmowy o tym, jaki dźwięk w komunikatorze jest najlepszy
nbw, will you marry me? I'm pregnant!
Ja też _zawsze_ bez odstępów. A niby facet. Kurcze, może coś się zmieniło przez noc;)
hehehe… nbw w swych internetowych podobojach chyba wyrwal osobinka wlasnej plci ;)) i stad ta teoria
bzdura…
Leave a reply