160GB danych zrobiło *puff*. Zna ktoś jakiś dobry program do odzyskiwania danych (Windows/NTFS)?
EDIT: Żeby ktoś nie pomyślał - to nie Windows zdechł. To Linuks (z boską pomocą aplikacji z napisem “alpha”).
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
8 Responses for "Porządki (jesienne)"
Na początek może to:
http://www.cgsecurity.org/testdisk_doc/testdisk.html
(nie próbowałem, ale słyszałem dużo dobrego)
Hmm.. jeśli to zadziałało właśnie, to masz piwo ode mnie :>
…do odbioru przy najbliższej okazji.
Programik jest niesamowity. Dał sobie radę lepiej i szybciej niż Partition Magic i O&O DiscRecovery razem wzięte.
Dziękuję
Mam nauczkę, że trzeba popytać mądrzejszych Joggerowców jak mi się coś podobnego stanie (a stało jakiś czas temu). :>
zeby to jeszcze ktos wymyslil dobry sposob na odzysk z ext3… ach…
e2fsck. Odzyska pliki nawet po największej katastrofie… tylko po skasowaniu (rm(1) albo inne wywołanie unlink(2)) nie
Ale skasowanie plików to już świadoma decyzja kasującego. ext3 przynajmniej dobrze się naprawia (w przeciwieństwie do reiserfs, xfs itp. wynalazków) po nieprzewidzianych problemach jak utrata zasilania czy za późno wykryte problemy ze sprzętem.
Jest jeszcze Easy Recovery Professional, odzyskał mi ponad 1,5GB danych po formacie bez mrugnięcia okiem
(buh) zasiejemy ziarno- no ja mysle, ze jesienne;)
Leave a reply