Zastanawiałem się czy Google Maps może pomóc w potwierdzaniu bądź wykluczaniu pewnych teorii spiskowych takich jak UFO, lądowiska statków kosmicznych w Peru itp.

Jak się okazuje, jest grupa osób, które przemierzają Google Maps w poszukiwaniu rzeczy śmiesznych, ciekawych a nawet niewytłumaczalnych.

Dwie rzeczy zwracają w tłumie zgłoszeń uwagę szczególnie.

Rzecz pierwsza, to niezidentyfikowany obiekt (latający?) widziany na mapach Los Angeles i Florydy.

Sprawa zaczęła żyć własnym życiem na serwisie Google Sightseeing - toczą się dyskusje czy jest to UFO, kropla wody na obiektywie satelity, a może zamaskowany przez google wojskowy samolot. Niektórzy zaczęli także sprawdzać trasy przelotów tego obiektu, które jednym wszystko wyjaśniły, innym zagmatwały.

Drugą ciekawą rzeczą zauważoną na mapach google jest… ludzka (?) twarz na środku peruwiańskiej pustyni.

Co to dokładnie jest - odpowiedzi jak dotąd nie znalazłem.