Amigowy IBrowse, poza tym, że kompletnie w obecnych czasach by się nie sprawdził, posiadał bardzo ciekawą i, z perspektywy czasu patrząc, bardzo przydatną opcję: “menadżer połączeń”.
IE nie informuje o właściwie niczym - ot, otwiera stronę. Firefox mówi trochę więcej, ale znów nie informuje, że pobiera jeszcze backgroundy z CSS, natomiast Opera informuje o niemal wszystkim, lecz co z tego, skoro nie pozwala nic z tym zrobić.
Wszystko jest w porządku jeśli strona otwiera się poprawnie i bez żadnych problemów. Zdarzają się jednak takie, których fragmenty nie działają. Opera długo czeka aż takie połączenie zostanie zrealizowane i co gorsza - nie można w tym czasie nic zrobić, a opcja “stop” potrafi doprowadzić do.. zawieszenia połączenia i wtedy są dwie opcje: czekamy, albo restartujemy przeglądarkę. Owszem, jest skrypt userjs, który zmniejsza timeout na połączenia ale nie podoba mi się ta metoda. Wolałbym właśnie takie IBrowse’owe okienko, w którym doskonale widzę co przeglądarka próbuje w danej chwili otworzyć i jak jej to idzie. A jeśli nie idzie to opcja “stop” dla tego połączenia.
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
12 Responses for "Przeglądarkowy wishlist"
Najfajniej jest gdy to serwery gemiusa tak nie działają. Wtedy żaden "wiodący polski portal" nie chce się załadować
Netscape ś. p. miał taki fajny bajerek, na pasku postępu ładowania wyświetlał szybkość i ile elementów z ilu już pobrał.
W Netscape 4 można było wcisnąć Ctrl+Alt+T i mieć jeszcze więcej informacji. Szkoda, że w SeaMonkey tego ficzera nie zostawili…
No cóż, czekamy na extension do foksa ;]
hm, http://mozillapl.org/katalogi_i_bazy/baza_dodatkow/rozszerzenia/inne/extendedstatusbar ?
Hmmm…
http://extensionroom.mozdev.org/more-info/livehttpheaders
https://addons.mozilla.org/extensions/moreinfo.php?id=575
Za kazdym razem sie zaskakuje, jak Operowcy nie maja pojecia o swiecie Fxa. Czasem okazuje sie, ze Fx nie ma kart, czasem ktos porownuje mozliwosci webdeveloperskie Fxa (z WebDeveloper, LiveHeaders, ColorZilla, MeasureIt, DOM Inspector, GreaseMonkey, Platypus, Venkman itp.) do UserJS Opery…
Na przyszlosc polecam: https://addons.mozilla.org/extensions/?application=firefox
A gdzie tu są operowcy?
Cudnie, ale żaden z linków NIE prowadzi do tego o czym mówię/czego mi brakuje.
http://www.ibrowse-dev.net/documentation/html/windows.html#netstat_manager
Capisci?
I powstrzymam się od złośliwości
nbw: Jesli dobrze rozumiem to LiveHTTPHeaders robi dokladnie to - pokazuje wszystkie informacje o komunikacji z serwerem.
Gandalf: Rozumiem, że ten Frajerśmoksowy ficzer ma też opcje "Abort" czy "Abort all" dla ściąganych elementów jak IBrowse? Bo w gruncie rzeczy to o to nbw chodzi. Ja jakoś nie mogę się dopatrzeć.
Aha, Opery nie lubię jak coś.
> ma też opcje "Abort" czy "Abort all" dla ściąganych elementów jak IBrowse?
Ah… nie ma
Sorry, nie zrozumialem requestu chyba. Wydawalo mi sie, ze nbw szuka sposobu podejrzenia procesu pobierania elementow strony. "Abort" rzeczywiscie moglby sie przydac i mysle, ze w przyszlych wersjach LiveHeaders sie znajdzie.
Co do Abort All - czym to sie rozni od "Stopu" strony?
misiak, skasuj z ostatniego zdania w "o mnie" jedno teraz prosze
Leave a reply