Wygląda na to, że dla piratów rok 2005 przejdzie do historii jako rok dwóch hitów - GTA: San Andreas na PC i MacOSX Tiger dla x86.

Przedwczoraj pojawiła się plotka, że MacOSX Tiger dla procesorów Intela “leaknęło” się do sieci p2p. Choć najwyraźniej okazała się fałszywa to jednak reakcja środowiska wskazuje, że Tygrys na zwykłym pececie to nie lada wydarzenie (polecam zwrócić uwagę na poezję w komentarzach).

Wersja developerska nie zawiera zabezpieczeń, które mają się znaleźć w pełnej wersji systemu, uniemożliwiając odpalanie go na komputerach innych niż wyprodukowane przez Apple. Dodatkowo każda z wersji developerskich jest podpisana, a jej “termin ważności” upływa wraz z końcem 2005 roku.

Pojawia się jednak pytanie: ile to razy już widzieliśmy podobne “mega zabezpieczenia”, których złamanie było publikowane w dniu premiery, bądź jeszcze przed nią?