<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: HTML5 &#8211; rzut oka (wprowadzenie)</title>
	<atom:link href="http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/</link>
	<description>O Sieci, standardach i róznych takich...</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Nov 2009 08:49:12 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: wyzimir</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2265</link>
		<dc:creator>wyzimir</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 May 2005 18:22:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2265</guid>
		<description>&quot;Acha, jeszcze jedno.. divitis i classitis jest stosowane przez tych samych ludzi co kiedyś nadmiary &lt;font&gt; i przezroczystych gifów ;)&quot;
&lt;br/&gt;Niestety, ale divitis i classitis to w dużej części wina CSS. Bo dlaczeo łatwiej jest zrobić layout w tabelkach niż przy pomocy css?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;Acha, jeszcze jedno.. divitis i classitis jest stosowane przez tych samych ludzi co kiedyś nadmiary &lt;font&gt; i przezroczystych gifów <img src='http://enbewu.net/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> &quot;<br />
<br />Niestety, ale divitis i classitis to w dużej części wina CSS. Bo dlaczeo łatwiej jest zrobić layout w tabelkach niż przy pomocy css?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Domel</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2264</link>
		<dc:creator>Domel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 17:11:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2264</guid>
		<description>&gt;&quot;Jako, że HTML5 i XHTML korzystają z innego namespace nie ma obaw, że pojawią się problemy z korzystaniem z obu.&quot;
&lt;br/&gt;Nie prawda. HTML5 nie bedzie mial przestrzeni nazw, bo nie jest aplikacja XML-a. A xmlns dotyczy tylko aplikacji XML-a. Czyli de facko HTML5 jest wrogiem dla XHTML-a poniewz, nie mozna umiescic go w XHTML-u ani XHTML-a w nim. Czyli mniej wiecej tak samo jak z &quot;umieszczaniem&quot; formatu Word DOC (starym). I nie ma ze oba sa jezykami znacznikowymi poniwaz, wyrastaja z diametralnie roznych zalozen.
&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;&gt;&quot;Co więcej - elementy HTML5 prawie na pewno znajdą się w kolejnych wcieleniach XHTML.&quot;
&lt;br/&gt;Tez nieprawda. Juz teraz na 100% wiadomo, ze tak sie nie stanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt;&quot;Jako, że HTML5 i XHTML korzystają z innego namespace nie ma obaw, że pojawią się problemy z korzystaniem z obu.&quot;<br />
<br />Nie prawda. HTML5 nie bedzie mial przestrzeni nazw, bo nie jest aplikacja XML-a. A xmlns dotyczy tylko aplikacji XML-a. Czyli de facko HTML5 jest wrogiem dla XHTML-a poniewz, nie mozna umiescic go w XHTML-u ani XHTML-a w nim. Czyli mniej wiecej tak samo jak z &quot;umieszczaniem&quot; formatu Word DOC (starym). I nie ma ze oba sa jezykami znacznikowymi poniwaz, wyrastaja z diametralnie roznych zalozen.</p>
<p>&gt;&quot;Co więcej &#8211; elementy HTML5 prawie na pewno znajdą się w kolejnych wcieleniach XHTML.&quot;<br />
<br />Tez nieprawda. Juz teraz na 100% wiadomo, ze tak sie nie stanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: riddle</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2263</link>
		<dc:creator>riddle</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 14:44:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2263</guid>
		<description>Acha, jeszcze jedno.. divitis i classitis jest stosowane przez tych samych ludzi co kiedyś nadmiary &lt;font&gt; i przezroczystych gifów ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Acha, jeszcze jedno.. divitis i classitis jest stosowane przez tych samych ludzi co kiedyś nadmiary &lt;font&gt; i przezroczystych gifów <img src='http://enbewu.net/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: riddle</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2262</link>
		<dc:creator>riddle</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 14:43:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2262</guid>
		<description>Artykuł ciekawy, lecz to wcale nie jest tak, że ludzie nie rozumieją XHTMLa. Oni po prostu sądzą, że można się przerzucić bez przyswojenia dodatkowej wiedzy. Wejdź na moją Wimanę, tworzyłem ją rok temu w FP2000... a teraz całkiem sprawnie umiem się posługiwać divami i tak dalej. To tylko chęć. Każdy sobie wyobraził, że sieć jest prosta u przyjemna. Jeśli by tak było, to byłby tu raj, bez trolli, jellonków i stron porno. No.. może to ostatnie można zostawić :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł ciekawy, lecz to wcale nie jest tak, że ludzie nie rozumieją XHTMLa. Oni po prostu sądzą, że można się przerzucić bez przyswojenia dodatkowej wiedzy. Wejdź na moją Wimanę, tworzyłem ją rok temu w FP2000&#8230; a teraz całkiem sprawnie umiem się posługiwać divami i tak dalej. To tylko chęć. Każdy sobie wyobraził, że sieć jest prosta u przyjemna. Jeśli by tak było, to byłby tu raj, bez trolli, jellonków i stron porno. No.. może to ostatnie można zostawić <img src='http://enbewu.net/blog/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jajcus</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2261</link>
		<dc:creator>Jajcus</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 13:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2261</guid>
		<description>„Nie wyobrażam sobie wielkiego portalu, na którym ktoś nie zamienił &amp; na &amp; i cała strona nagle wyrzuca błąd parsowania i tonę kodu na ekran.”
&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;Przecież takie rzeczy nie będą mieć miejsca cześciej niż niemniej kompromitujące np. wpadki z publikowaniem czegoś co opublikowane nie będzie, jeśli tylko twórcy portali będą używać XML u siebie, w swoim oprogramowaniu klienckim i developerskim. Zresztą nowoczesne framworki do publiacji WWW nie dają możliwości wygenerowania złego XML (no chyba, że ktoś specjalnie się postara). A jak ktoś robi fuszerkę w PHP, no to jest fuszerka w PHP, a nie oprogramowanie dla dużego portalu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Nie wyobrażam sobie wielkiego portalu, na którym ktoś nie zamienił &amp; na &amp;amp; i cała strona nagle wyrzuca błąd parsowania i tonę kodu na ekran.”</p>
<p>Przecież takie rzeczy nie będą mieć miejsca cześciej niż niemniej kompromitujące np. wpadki z publikowaniem czegoś co opublikowane nie będzie, jeśli tylko twórcy portali będą używać XML u siebie, w swoim oprogramowaniu klienckim i developerskim. Zresztą nowoczesne framworki do publiacji WWW nie dają możliwości wygenerowania złego XML (no chyba, że ktoś specjalnie się postara). A jak ktoś robi fuszerkę w PHP, no to jest fuszerka w PHP, a nie oprogramowanie dla dużego portalu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: zgoda (jarek)</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2260</link>
		<dc:creator>zgoda (jarek)</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 13:29:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2260</guid>
		<description>Przeglądarka to też jest program, XML będzie dla niej lepszy niż zupa znaczników.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeglądarka to też jest program, XML będzie dla niej lepszy niż zupa znaczników.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nbw</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2259</link>
		<dc:creator>nbw</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 13:24:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2259</guid>
		<description>Tak naprawdę idealnie by było gdyby specyfikacje szły dwiema drogami. W rzeczywistości idą kilkunastoma, bo dochodzą do tego autorzy przeglądarek, którzy często na swój sposób interpretują specyfikację i użytkownicy, którzy nie rozumieją tej specyfikacji.
&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;Jajcus, masz rację. Na dobrą sprawę postanowiłem opisać HTML5 bo jest, istnieje i się rozwija. Prawdopodobnie nigdy nie stanie się oficjalnym standardem ale niektóre jego elementy są zdecydowanie bardziej &quot;życiowe&quot; niż te, prezentowane przez W3C.
&lt;br/&gt;Jeśli chodzi o obsługę błędów - XML jest dobry, w przypadku programów komputerowych. Jeden mały błąd może się okazać brzemienny w skutkach. Ale tu jest sieć. Nie wyobrażam sobie wielkiego portalu, na którym ktoś nie zamienił &amp; na &amp; i cała strona nagle wyrzuca błąd parsowania i tonę kodu na ekran.
&lt;br/&gt;
&lt;br/&gt;Fakt, można by stworzyć w takich systemach &quot;preparsery&quot;, które najpierw by sprawdzały poprawność kodu a później dodawały/kazały przeformatować wpis. Ale to już pozostaje w gestii autorów takich systemów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak naprawdę idealnie by było gdyby specyfikacje szły dwiema drogami. W rzeczywistości idą kilkunastoma, bo dochodzą do tego autorzy przeglądarek, którzy często na swój sposób interpretują specyfikację i użytkownicy, którzy nie rozumieją tej specyfikacji.</p>
<p>Jajcus, masz rację. Na dobrą sprawę postanowiłem opisać HTML5 bo jest, istnieje i się rozwija. Prawdopodobnie nigdy nie stanie się oficjalnym standardem ale niektóre jego elementy są zdecydowanie bardziej &quot;życiowe&quot; niż te, prezentowane przez W3C.<br />
<br />Jeśli chodzi o obsługę błędów &#8211; XML jest dobry, w przypadku programów komputerowych. Jeden mały błąd może się okazać brzemienny w skutkach. Ale tu jest sieć. Nie wyobrażam sobie wielkiego portalu, na którym ktoś nie zamienił &amp; na &amp;amp; i cała strona nagle wyrzuca błąd parsowania i tonę kodu na ekran.</p>
<p>Fakt, można by stworzyć w takich systemach &quot;preparsery&quot;, które najpierw by sprawdzały poprawność kodu a później dodawały/kazały przeformatować wpis. Ale to już pozostaje w gestii autorów takich systemów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jajcus</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2258</link>
		<dc:creator>Jajcus</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 13:05:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2258</guid>
		<description>A ja będę się upierał przy tym, że obsługa błędów parsowania opisana w specyfikacji XML jest jedyną słuszną. Jakoś nikt nie wymyślił, żeby np. kernel Linuksowy próbował naprawiać kod procesu zamiast zabijać go z SIGSEGV. Jeśli znaczenie kodu jest nieokreślone, to nie można zgadywać co on robi. A definiowanie w specyfikacji zachowania w przypadku dowolnej możliwej odchyłki od standardowej składni (niedomknięty tag, brak „&gt;”, czy „&quot;” to tylko dodatkowe komplikacje, powodujące jeszcze większe niekompatybilności.
&lt;br/&gt;Zauważ jednak, że gdy składnia jest OK (well-formed XML), to specyfikacja XHTML dokładnie opisuje jak sobie radzić z innymi „błędami” — np. nieznanymi elementami, czy atrybutami. I to wystarczy, żeby obecne implementacje nie sprawiały problemów w przyszłości, a dla przeszłości zostawmy stare standardy.
&lt;br/&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja będę się upierał przy tym, że obsługa błędów parsowania opisana w specyfikacji XML jest jedyną słuszną. Jakoś nikt nie wymyślił, żeby np. kernel Linuksowy próbował naprawiać kod procesu zamiast zabijać go z SIGSEGV. Jeśli znaczenie kodu jest nieokreślone, to nie można zgadywać co on robi. A definiowanie w specyfikacji zachowania w przypadku dowolnej możliwej odchyłki od standardowej składni (niedomknięty tag, brak „&gt;”, czy „&quot;” to tylko dodatkowe komplikacje, powodujące jeszcze większe niekompatybilności.<br />
<br />Zauważ jednak, że gdy składnia jest OK (well-formed XML), to specyfikacja XHTML dokładnie opisuje jak sobie radzić z innymi „błędami” — np. nieznanymi elementami, czy atrybutami. I to wystarczy, żeby obecne implementacje nie sprawiały problemów w przyszłości, a dla przeszłości zostawmy stare standardy.<br /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Nazon</title>
		<link>http://enbewu.net/blog/2005/05/html5-rzut-oka-wprowadzenie/comment-page-1/#comment-2257</link>
		<dc:creator>Nazon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2005 13:01:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://he.enbewu.net/?p=328#comment-2257</guid>
		<description>Szkoda tylko że rozwija się to wciąż dwoma drogami - xhtml2 osobno html5 osobno... IMHO nie pomaga to w motywowaniu producentów  przeglądarek do ujednolicenia obsługi standardów - wciąż się będzie trzeba męczyć bo jedna lepiej obsługuje to a inna tamto...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda tylko że rozwija się to wciąż dwoma drogami &#8211; xhtml2 osobno html5 osobno&#8230; IMHO nie pomaga to w motywowaniu producentów  przeglądarek do ujednolicenia obsługi standardów &#8211; wciąż się będzie trzeba męczyć bo jedna lepiej obsługuje to a inna tamto&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->