Piszę właśnie konspekt promocji nowego produktu. Jednym z kanałów promocji są gry komputerowe.
Ktoś może powiedzieć - tylko nie gry! w nich nigdy nie było reklam!
Jak by to powiedzieć po angielsku (wybaczcie, nadmiar słow w stylu “branding”, “publicity” itp) - quite right. Dawno temu była gra chociażby Colgate. A pamiętacie co piła Super Żaba? (Super Frog). Tak! Lucozade!
Patrząc obiektywnie, nawet chodnik może być nośnikiem reklamy. RSS’y są już skażone. Gry komputerowe to kolejny etap. Serio.
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
7 Responses for "Reklama w grach komputerowych"
Przecież w THPS masz masę reklam - wszędzie, na planszach, postaciach, deskach, w menu. To, że część ludzi nie poznaje logo danej firmy to tylko wynik ich nieznajomości (a dla sk8tów są one znane).
Następny przykład? Gry sportowe (piłka nożna, golf) często mają prawdziwe bilbordy z reklamami, ala "realizm". Widziałem też wiele gier z Coca Colą :>
Tak, ale to są nieśmiałe kroki. Tego będzie zapewne więcej

W stylu Duke Nukem wchodzący do McDonalds po shake'a
Jeśli reklamy mają być zamiast wysokiej ceny samej gry, to jestem za. Jeśli oprócz… to raczej przeciw.
Heh, a ja już jakiś czas temu wpadłem na pomysł serwera Quake czy UT, gdzie na mapach będą się pojawiały reklamy czy bilboardy. Niestety brak warunków skutecznie mnie uciszył
Hmm, Heyah we Wrocławiu autentycznie reklamowało się na chodnikach (ale im płytki ukradli wszystkie).
Automaty z napojami pojawiają się w grach od czasu Duke 3D.
Owszem, kolejny. Ale mi jest wszystko jedno, czy billboard w grze samochodowej (albo jakiejkolwiek innej "miejskiej") będzie zawierał reklamę Coca-Coli, czy też czegoś nieistniejącego.
Jaaaaaaaaaaaaaacie, SuperFrog moja ulubiona gra ;D mrau
Leave a reply