Gone to grave yards every one (Parafraza słów piosenki “Where have all those flowers gone”).

Zaczyna mnie to męczyć i nudzić. XHTML okazuje się być rozczarowaniem w dodatku wychodzi na to, że ci, którzy zarzucali standardom zabijanie kreatywności mieli rację. Z wyjątkiem kilku serwisów, takich jak csszengarden, które pokazują jak strony mogą wyglądać, wszystko co trafia na sieć jest, jak by to ujął mój były pracodawca – blant and unexciting.

Strona wycentrowana, 768px na szerokość, font ten sam, tylko minimalne różnice w rozmieszczeniu elementów.

Przypomina mi to moją rozmowę z koleżanką z ASP, której zadałem pytanie kiedy była bardziej twórcza – przed, czy po pójściu na ASP i poznaniu tych wszystkich zasad, nazw i definicji. Wiecie jaka jest odpowiedź?

Marudzenie mode ON

Powiązane wpisy:

  1. Opera 8 beta
  2. Moja paranoja!
  3. Startowy.com, entuzjazm szerzenia pseudostandardów.
  4. Corpse Bride
  5. Czy można się jeszcze pokazać w Sieci i na tym zarobić?