Jak donosi Opera Software, rozentuzjazmowany Jon S. von Tetzchner, Chief Executive Officer Opera Software, obiecał przepłynąć ocean z Norwegii do USA jeśli Opera 8 zostanie pobrana co najmniej milion razy w ciągu 4 dni.

Co więcej, obiecał także zatrzymać się tylko raz na gorącą czekoladę – w Islandii, u swojej mamy.

Anne Stavnes, menadżer działu HR w Opera Software powiedziała – “nie wiem czy Jon zdaje sobie sprawę z tego jak zimne jest morze norweskie w kwietniu”. Po chwili dodała – “niemniej jednak, widząc już raz Jona w jego czerwonym komplecie plażowym, zastanawiam się, co jest bardziej przerażającego – jego pomysł, czy narażanie postronnych ludzi na ten widok.”

Opera 8 jest reklamowana hasłami “Speed, Security, Simplicity”, podczas gdy obietnica CEO Opery dorobiła się haseł “Speedos, Shrinkage, Spoke-too-soon-icity”.

Wyniki zostaną ogłoszone w poniedziałek, 23 kwietnia, o godzinie 9 rano.

Z całym moim szacunkiem dla Opery i Opera Soft. ale ten Operman jest jak wyjęty z taniego amerykańskiego porno z kozą w roli głównej.

Powiązane wpisy:

  1. Ogłoszenia parafialne, czyli grono Opery na grono.net
  2. Reklama dźwignią handlu
  3. Opera dla Amigi?
  4. Opera Technology Preview 2 – get it
  5. Nic dwa razy się nie zdarza…