Jak donosi Opera Software, rozentuzjazmowany Jon S. von Tetzchner, Chief Executive Officer Opera Software, obiecał przepłynąć ocean z Norwegii do USA jeśli Opera 8 zostanie pobrana co najmniej milion razy w ciągu 4 dni.
Co więcej, obiecał także zatrzymać się tylko raz na gorącą czekoladę – w Islandii, u swojej mamy.
Anne Stavnes, menadżer działu HR w Opera Software powiedziała – “nie wiem czy Jon zdaje sobie sprawę z tego jak zimne jest morze norweskie w kwietniu”. Po chwili dodała – “niemniej jednak, widząc już raz Jona w jego czerwonym komplecie plażowym, zastanawiam się, co jest bardziej przerażającego – jego pomysł, czy narażanie postronnych ludzi na ten widok.”
Opera 8 jest reklamowana hasłami “Speed, Security, Simplicity”, podczas gdy obietnica CEO Opery dorobiła się haseł “Speedos, Shrinkage, Spoke-too-soon-icity”.
Wyniki zostaną ogłoszone w poniedziałek, 23 kwietnia, o godzinie 9 rano.
Z całym moim szacunkiem dla Opery i Opera Soft. ale ten Operman jest jak wyjęty z taniego amerykańskiego porno z kozą w roli głównej.
Powiązane wpisy:

by adas
23 Apr 2005 at 21:39
Każdy ma jakieś inne skojarzenia z Opermanem
by nbw
23 Apr 2005 at 21:39
To miało nie pójść w tej notce, przeoczyłem
ale skoro już jest, to niech sobie będzie
by riddle
23 Apr 2005 at 21:58
A mi się on kojarzy z tą bajką Kleszcz.. takie śmieszne i karykaturalne superbohatery tam są, że weśśśś