Tłumacząc XChata doszedłem do wniosku, że połowy jego opcji na oczy nie widziałem, mimo, że korzystam z niego już hm.. ze 3-4 lata.
Spotkałem się też ze swoistym problemem - czy słowa głęboko zakorzenione i stosowane na codzień, na IRCu, takie jak “ban”, “exempt”, “invite”, podlegają tłumaczeniu.
Z jednej strony “Nick osoby, która banowała” jest poprawne z punktu widzenia ircownika, z drugiej jednak, “nie leży” mi to językowo.
Hmm…
Nazywam się Tomasz Staniak, zajmuję się prowadzeniem/tworzeniem projektów internetowych. Na blogu przeczytasz o tym, co mnie interesuje a także z czym jestem związany zawodowo.
3 Responses for "tómoczenia"
Nick = Pseudonim (to drugie dziwnie by brzmiało)…
Jak to nie podlegają?
Ban = banicja czy też zakaz (to przecież jasne?:) i tak samo exempt czy invite - zaproszenie
Ja bym tłumaczyła
A ja bym nie tłumaczył. Przynajmniej nie wszystko. Na przykład zamieniłbym owszem "bar invites you to #foo" na "bar zaprasza cię na #foo" czy exempts na wyjątki. Nawet ten nick na pseudonim.
Ale banowanie akurat zostawiłbym w spokoju, bo "nie możesz wejść na #foo - zostałeś …"?
Owszem, właśnie głównie o ban chodzi. Nawet kick od biedy będzie przetłumaczone na "wyrzucony". Ban zostanie na pewno, bo nie znalazłem ładnego tłumaczenia tego.
Leave a reply