Znów tam poszedł. Wstał i poszedł, tak po prostu.

Tyle razy mówił sobie NIE, tyle razy mówił innym NIE, a teraz… a teraz wstał, poszedł, był. Widział. Znów idzie.

- Dokąd idziesz, Chłopcze? – zaszumiał wiatr głosem Dziewczyny…

Powiązane wpisy:

  1. Krwiopijcy z PółŚwiatka czyli Vampire: Masquerade – Bloodlines, spojrzenie pierwsze.
  2. O pewnym Chłopcu…
  3. Brutalne prawa rynku
  4. CSS a tabele, standardy a niestandardy
  5. Przeglądarkowy wishlist