Zauważyłem swoistą prawidłowość – wszystkie moje udane i trwałe związki zaczynały się w grudniu, bądź pod koniec listopada.

Także wszystkie kobiety, które odcisnęły mi się mocno w pamięci i sercu, poznawałem w ostatnich 2-3 miesiącach roku.

Nie wiem czy potrafię tak naprawdę kochać, ale potrafię myśleć. I właśnie myślę. Myślę, że do jasnej cholery, mógłby już ten mail przyjść!

Powiązane wpisy:

  1. Po(d)stęp reklamowy
  2. Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. z tej przyczyny, zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny
  3. Opera 8 beta
  4. Pajączek 5.5 (rant).
  5. Ja też chcę dzień dziecka